Iga Świątek awansowała do 3. rundy US Open; wygrała z Holenderką Lamens
26-letnia Lamens w światowym rankingu zajmuje 66. miejsce. W Wielkim Szlemie nigdy nie przebrnęła drugiej rundy. To było ich pierwsze spotkanie.
W pierwszej rundzie po równo godzinie Świątek pokonała Kolumbijkę Emilianę Arango 6:1, 6:2. Kiedy wygrała pierwszego seta z Lamens 6:1 w 30 minut, można się było zastanawiać, czy Holenderka zdoła utrzymać się w grze dłużej niż Arango.
Druga partia miała jednak zaskakujący przebieg. Zaczęła się zgodnie z planem, bo Polka prowadziła 2:1 z przełamaniem. Lamens natychmiast odrobiła jednak stratę, a później dotrzymywała kroku sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej.
Świątek ponownie przełamała rywalkę w siódmym gemie i objęła prowadzenie 4:3, ale zamknąć seta nie zdołała. To Holenderka wygrała trzy kolejne gemy i wyrównała stan meczu.
Set trzeci wyrównany był tylko na początku. Od stanu 1:1 Świątek wygrała trzy kolejne gemy. Komfortowe prowadzenie 4:1 nieco zmalało, bo Lamens odrobiła jedno przełamanie, jednak na więcej Polka jej nie pozwoliła. Utrzymując serwis wygrała spotkanie.
- To nie był łatwy mecz. Cieszę się, że w trzecim secie poprawiłam serwis. Czułam, że wynik zależy od mojej gry, że muszę ograniczyć liczbę błędów - powiedziała Świątek w krótkiej rozmowie na korcie.
Jeżeli Świątek wygra US Open, a broniąca tytułu i prowadząca w światowym rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka odpadnie przed ćwierćfinałem, to Polka wróci na szczyt listy WTA.
Kolejną rywalką 24-latki z Raszyna będzie w sobotę Anna Kalinska. Rozstawiona z numerem 29. Rosjanka pokonała reprezentująca Kazachstan Julię Putincewą 6:1, 7:5. Bilans Świątek z Kalinską to 1-1.
Wynik meczu 2. rundy singla kobiet:
Iga Świątek (Polska, 2) - Suzan Lamens (Holandia) 6:1, 4:6, 6:4. (PAP)
wkp/ sab/
